Nagrywam rzeczy.
Jedne powstają szybko, inne trochę dłużej — ale każda ma swój powód.
Nazywam się Dawid Rycąbel i od 2005 roku nieprzerwanie coś nagrywam.
Zaczęło się od Zespołu Filmowego Sebastian – kilku gości, jednej kamery i filmów kręconych w dwa dni albo przez pół roku, zależnie od nastroju i dostępności oranżady. Były konkursy, pokazy w GOK-ach, pierwsze nagrody i pół miliona wyświetleń. Bez budżetu, bez planu – za to z pełnym przekonaniem, że warto.
Potem pojawił się Wiesław Wszywka. Postać, której nie dało się wyreżyserować – mówiła jak było, bez filtra i ze zdaniami, które zostają na długo. Seria „Kopsnij Drina" zaczęła żyć własnym życiem, a z tej historii wyrósł pełnometrażowy dokument nagrodzony jako najlepszy film na festiwalu Złoty Samorodek 2019.
Po drodze – wesela, teledyski, reklamy. Historie, których nie da się powtórzyć.
Dziś prowadzę kanał PINHOLOVE, gdzie wyżywam się filmowo i fotograficznie – i zajmuję się solarigrafią, czyli dokładnym przeciwieństwem wszystkiego co kiedyś robiłem szybko.
Sprzęt się zmienił. Podejście też. Ale nadal naciskam REC, żeby zobaczyć co się wydarzy.
Zobaczymy, co z tego wyjdzie.